dziś zły, to jutro…dobry

„Po każdym złym dniu następuje dobry. Więc jeśli dziś ugryzł Cię zły pies – jutro ugryzie Cię dobry”.
Uwielbiam to powiedzenie. Ten „żart” bawi mnie już bardzo długo i chyba nadal długo będzie bawił.
Może dlatego, że to nie jest do końca żart. Trochę pokazuje jakie właściwie jest życie. Trochę ustawia do pionu tych „niepoprawnych optymistów”.

Czy jesteśmy sami?

Od kiedy sięgam pamięcią zawsze miałem w głowie pytania najważniejsze: tzn „Jak powstał wszechświat? Czy „zrobił” się sam? Czy może ktoś go „zrobił”?” Te pytania były często przysłaniane przez troski dnia codziennego ale one zawsze wracają – zawsze. Wystarczy chwila wolnego czasu, odetchnienia i znowu się pojawiają. Odpowiedzi na te pytania są tak bardzo znaczące, że definiują taki „rdzeń” nas samych.

No to co Ja myślę?

Dowiedz się więcej

35 urodziny

Dziś dokładnie 35 lat za mną. Urodziny spędzone trochę leniwie bo sobota – dzień wolny od pracy.
Życzenia od wielu osób. Chill out. Chyba już czas wybrać sobie trumienkę 😛